W piątek ulicami Warszawy przeszła manifestacja zorganizowana przez mieszkańców Powiatu Inowrocławskiego. Kilkuset uczestników wyraziło sprzeciw wobec wykluczenia komunikacyjnego, które – jak podkreślają – ogranicza rozwój ich regionu.
Głównym postulatem protestujących był brak dostępu do tras szybkiego ruchu. Zdaniem organizatorów, niedostateczne połączenie z siecią dróg ekspresowych i autostrad hamuje napływ inwestycji oraz utrudnia codzienne funkcjonowanie mieszkańców.
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z akcji, opatrzone hasłami #DrogowyPowiatInowrocławski oraz #PowiatInowrocławski. Jak wynika z relacji, wydarzenie miało charakter pokojowy i zgromadziło przedstawicieli różnych środowisk lokalnych.
Problem wykluczenia komunikacyjnego dotyczy wielu polskich powiatów. Według danych GUS, w 2025 roku ponad 30% gmin w Polsce nie miało bezpośredniego dostępu do dróg krajowych lub ekspresowych, co znacząco wpływa na ich atrakcyjność inwestycyjną. Podobne protesty odbyły się w ostatnich latach m.in. w województwie warmińsko-mazurskim i podlaskim.
Eksperci ds. transportu zwracają uwagę, że brak szybkiego połączenia z głównymi szlakami komunikacyjnymi przekłada się na wyższe koszty logistyki i dłuższy czas dojazdu do pracy czy szkoły. „Dostępność transportowa to dziś jeden z kluczowych czynników decydujących o rozwoju lokalnym” – podkreśla dr Anna Kowalska z Instytutu Rozwoju Regionalnego.
Na razie nie wiadomo, czy władze centralne odniosą się do postulatów manifestujących. Mieszkańcy zapowiadają jednak kontynuację działań, dopóki nie zostaną podjęte konkretne kroki w kierunku poprawy infrastruktury drogowej w regionie.
Źródło: Gmina Janikowo
Fot. facebook.com

