Ochotnicza Straż Pożarna w Kruszwicy opublikowała podsumowanie swojej działalności za wrzesień. Jak wynika z zamieszczonego zestawienia, jednostka przez cały miesiąc utrzymywała pełną gotowość operacyjną, co przełożyło się na łącznie 29 wyjazdów do zdarzeń ratowniczo-gaśniczych.
Struktura interwencji
Wśród odnotowanych akcji znalazły się:
- Pożary – 3 zdarzenia,
- Miejscowe zagrożenia – 24 przypadki,
- Alarmy fałszywe – 2 zgłoszenia.
Tak duża liczba miejscowych zagrożeń w porównaniu z pożarami to typowy obraz pracy współczesnych jednostek OSP – coraz częściej strażacy interweniują przy wypadkach komunikacyjnych, powalonych drzewach, zalaniach czy innych zdarzeniach losowych, a nie tylko przy pożarach.
Zaangażowanie sprzętu i czasu
W działaniach wykorzystywano dwa pojazdy będące na wyposażeniu jednostki. Ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy GCBA Scania wyjeżdżał 6 razy, natomiast lżejszy GBA Renault brał udział w 23 akcjach. Łączny czas, jaki strażacy spędzili na akcjach ratowniczo-gaśniczych, wyniósł 27 godzin i 8 minut.
Podziękowania dla druhów i mieszkańców
W podsumowaniu nie zabrakło słów uznania dla członków jednostki. Podkreślono ich dyspozycyjność, gotowość do natychmiastowego stawienia się na miejsce zdarzenia oraz pracę całego zastępu, która stoi za każdą z 29 interwencji. Podziękowania skierowano również do mieszkańców – za zaufanie, wsparcie i dobre słowo, które towarzyszą działalności OSP.
Jesteśmy gotowi, by pomagać – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Dla lokalnej społeczności takie podsumowanie to nie tylko statystyka. Każdy wyjazd oznacza czas oderwany od pracy i rodziny, a także realne ryzyko. Ochotnicze straże pożarne w Polsce stanowią istotne wsparcie dla Państwowej Straży Pożarnej – według danych Komendy Głównej PSP w systemie ratowniczo-gaśniczym działa ponad 4 tysiące jednostek OSP, a ich członkowie regularnie uczestniczą w akcjach na terenie własnych gmin i powiatów.
Źródło informacji: profil Facebook OSP Kruszwica.
Źródło: OSP w Kruszwicy
Fot. facebook.com

