W bydgoskiej katedrze pw. św. Marcina i Mikołaja odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Księdza Infułata Stanisława Kotowskiego, wieloletniego proboszcza i kapelana kujawsko-pomorskiej Policji. Mszy św. przewodniczył ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Krzysztof Włodarczyk. W świątyni zgromadzili się kapłani, osoby życia konsekrowanego, rodzina, parafianie oraz przedstawiciele wielu środowisk, którym zmarły służył przez całe życie.
Policyjny hołd dla kapelana
W uroczystościach licznie uczestniczyli funkcjonariusze i pracownicy Policji na czele z Komendantem Wojewódzkim Policji w Bydgoszczy nadinsp. Jakubem Gorczyńskim. Obecni byli także byli szefowie garnizonu: gen. insp. w st. spocz. Krzysztof Gajewski, nadinsp. w st. spocz. Piotr Leciejewski, insp. w st. spocz. Paweł Spychała, nadinsp. w st. spocz. Krzysztof Zgłobicki, nadinsp. w st. spocz. Henryk Tokarski oraz insp. Mirosław Elszkowski, obecny komendant warmińsko-mazurskiej Policji. Tak liczna obecność mundurowych była wyrazem wdzięczności za blisko trzydzieści lat posługi kapelana wśród policjantów.
Pośmiertne odznaczenie
W uznaniu zasług dla garnizonu, śp. Ksiądz Infułat został pośmiertnie odznaczony Odznaką Okolicznościową Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy, ustanowioną z okazji 140. rocznicy urodzin patrona jednostki. Po mszy kondukt żałobny w policyjnej eskorcie przejechał ulicami miasta na Cmentarz Nowofarny, gdzie kapłan spoczął w rodzinnym grobowcu.
Słowa komendanta
Nadinsp. Jakub Gorczyński, żegnając zmarłego, podkreślił jego rolę w życiu policyjnej społeczności: „Księże Kapelanie, Stasiu, dziękujemy Ci za wszystkie lata obecności wśród nas. Za każde spotkanie, rozmowę, modlitwę i słowo, które kierowałeś do nas”. Wspominał także spotkania z młodymi policjantami, którym kapelan przypominał, że mundur to przede wszystkim służba drugiemu człowiekowi. Komendant zapewnił, że pamięć o kapelanie pozostanie w sercach funkcjonariuszy.
To pożegnanie było wyjątkowe – jak napisali policjanci: „Są takie pożegnania, na które nie jesteśmy gotowi… Są tacy ludzie, których brak trudno zaakceptować i zrozumieć. Są też tacy, których nie da się zastąpić”. Cześć Jego Pamięci!

